Nasza strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o ich funkcji oraz możliwości dokonania zmian w Twojej przeglądarce.
Korzystając z http://www.impelwroclaw.pl wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij


Aktualności

Solarewicz: Mamy coś jeszcze do zrobienia

12.04.2017 Autor: Jakub Guder, Gazeta Wrocłąwska

Nie przegraliśmy z Budowlanymi Łódź siatkarsko. Może niuansami, czterema akcjami na końcu. Jeśli zespół tak przegrywa, to znaczy, że grał dobrze i wszystko funkcjonowało jak należy - mówi trener Impela Wrocław Marek Solarewicz.

Panie trenerze - emocji w poniedziałek nie brakowało, ale zabrakło happy endu.
No tak, ale ja już zaczynam myśleć o kolejnym meczu. Czas na reset i pojedynki z Rzeszowem. Myślę, że mecz z Budowlanymi to było kapitalne widowisko na świetnym poziomie. To spotkanie pokazało, jak dobrze grały oba zespoły. Ciężko było wskazać tutaj zwycięzcę. Wygrał lepszy, gratulacje dla zespołu z Łodzi. My jednam mamy jeszcze coś do zrobienia w tym sezonie. Będziemy cholernie walczyli o ten brązowy medal.

 

Zabrakło wam jednego wygranego w Łodzi seta.
Gdybyśmy tam wygrali seta, to w Orbicie o awansie decydowałby tie-break. Ja jednak nie pracuję na zasadzie "jakbyśmy". Patrzę na realia, na to, jaki jest system. Tak jak powiedziałem - wygrał lepszy. To jest świetna lekcja dla naszego zespołu, dla siatkarek. Przed sezonem zresztą obiecywaliśmy, że będziemy się rozwijać. Tu chodzi też o aspekty mentalne - żeby grać skutecznie na takim poziomie. Zabrakło bardzo niewiele, ale już teraz jestem przekonany, że dzięki temu nasze siatkarki w tym momencie są już bardziej doświadczone. To doświadczenie zaprocentuje w przyszłości.

 

A to nie jest tak, że bardziej Impel przegrał ten mecz, niż Budowlane go wygrały?

Łodzianki w czwartym secie podniosły się po waszych błędach. I tak, i nie. Siatkówka to gra błędów. Mieliśmy dwie-trzy sytuacje, w których przebiliśmy piłkę na drugą stronę. To nie jest bezpośrednio błąd, z tego można jeszcze grać dalej - podbić piłkę w obronie, czy zagrać w bloku. Nie zrobiliśmy jednak tego, końcówka nam uciekła i zespół z Łodzi to wykorzystał.

 

Piąty set w tej sytuacji miał jakiś sens?

Mecz musi się zakończyć jakimś wynikiem. Mamy w zespole młode zawodniczki, które debiutują w Orlen Lidze. Dla nich to dobrze, że weszły w takim spotkaniu na parkiet. Zapiszą sobie w pamięci, że grały w półfinale mistrzostw Polski. To dla nich cenne doświadczenie i wejście w seniorską siatkówkę. 

 

Cały wywiad na http://www.gazetawroclawska.pl/sport/siatkowka/impel-wroclaw/a/solarewicz-mamy-cos-jeszcze-do-zrobienia-wywiad,11978974/?utm_source=social-media&utm_medium=przyciski-udostepnij-dol#.WO31Ih2jrpg.twitter

 





Facebook

Jesteśmy na Facebooku fb

Twitter

Jesteśmy na Twitterze tw
 

Instagram

Zobacz nas na Instagram in