Nasz Serwis internetowy używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z Serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w Politykce plików cookies
Zamknij
Drogi Użytkowniku,
chcielibyśmy poinformować, że 25 maja 2018 r. zacznie obowiązywać RODO tj. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
RODO ujednolica przepisy dotyczące ochrony danych osobowych w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego i precyzuje zasady informowania o warunkach przetwarzania takich danych przez firmy.

W związku z powyższym informujemy, iż na naszej stronie internetowej dokonane zostały odpowiednie zmiany dotyczące Polityki prywatności i procedur w celu dostosowania do nowych przepisów oraz w celu zapewnienia odpowiedniej i należytej ochrony Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z aktualną Polityką prywatności.

Ochrona Państwa prywatności, w tym danych osobowych, jest dla nas jednym z najważniejszych priorytetów.

Z poważaniem
Rozumiem


Aktualności

Bez punktów w Łodzi, teraz Chemik

11.12.2017

Porażką wrocławianek zakończyło się niedzielne starcie w Lidze Siatkówki Kobiet pomiędzy Impelem Wrocław a ŁKS Commercecon Łódź. Kolejnym rywalem Impelek będzie Chemik Police. Starcie z Mistrzyniami Polski już 17. grudnia w hali Orbita.

ŁKS spodziewał się łatwiejszego pojedynku w Atlas Arenie. Wszak Impelki stawały do walki z dziesiątego miejsca w lidze, przeciwko liderowi, drużynie punktującej w tym sezonie seryjnie i z ambicjami do walki o detronizację Chemika Police na mistrzowskim tronie. I choć wynik niedzielnego spotkania świadczy o zdecydowanej wygranej ŁKS'u, to spotkanie aż tak jednostronnym nie było.

 

Fakty faktami - Impelki popełniły aż 7 błędów własnych. Na drużynę o takim potencjale jak ta z Łodzi, to o 7 błędów za dużo. Ale wrocławianki zanotowały również 7 punktowych bloków, w trzecim secie prowadziły 7:2, kiedy fantastyczną serią zagrywek popisała się Natalia Murek a całość spotkania to właściwie walka punkt za punkt. Walka niestety dla Impelek przegrana, choć mogły wrocławianki pokusić się o zwycięstwo w każdym z setów. Mogły, bo łodzianki nie zagrały na pewno najlepszego meczu w tym sezonie. Zagrały jednak poprawnie i to wystarczyło, żeby 3 punkty zostały w Atlas Arenie. MVP spotkania wybrano, nomen omen, wychowankę wrocławskiego klubu, Zuzannę Efimienko-Młotkowską. Dzięki wygranej ŁKS umocnił się na pozycji lidera LSK, w czym nie przeszkodził też wicelider, Chemik Police, notując porażkę z drużyną z Rzeszowa. Wrocławianki wciąż zajmują 10. pozycję w tabeli, z trzema punktami straty do 7. BKS Profi Credit Bielsko-Biała. 

 

Kolejna okazja dla Impela Wrocław, by dopisać punkty w tabeli ligowej już 17. grudnia. Nikt nie ma wątpliwości, że będzie to ultra ciężkie zadanie, bo wrocławianki podejmą we własnej hali wspomnianą wcześniej drużynę wicelidera LSK - Chemika Police. Przed wrocławskimi zawodniczkami zatem rysuje się wyzwanie o bardzo dużym stopniu trudności ale nie niemożliwe. Przed wrocławską publicznością natomiast szansa na wyborne widowisko sportowe, okraszone doskonałymi zagraniami i wielkimi siatkarskimi nazwiskami. Jeżeli zespoły porwą wrocławian to niewykluczone też, że wrocławianie poderwą do boju Impelki. A wtedy wszystko jest możliwe. We Wrocławiu nikt głośno o tym nie mówi ale na pewno każdy chciałby obudzić się w pomeczowy poniedziałek z 13. punktami w ligowej tabeli. 





Facebook

Jesteśmy na Facebooku fb

Twitter

Jesteśmy na Twitterze tw
 

Instagram

Zobacz nas na Instagram in