Nasza strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o ich funkcji oraz możliwości dokonania zmian w Twojej przeglądarce.
Korzystając z http://www.impelwroclaw.pl wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij


Aktualności

Jak radziły sobie Impelki w Młodej Lidze Kobiet?

31.12.2015

Kończący się rok był przełomowy dla żeńskiej siatkówki młodzieżowej. W sezonie 2014/2015 po raz pierwszy rozegrano Młodą Ligę Kobiet. Wszystkie zespoły z Orlen Ligi zobligowane zostały do posiadania swojego młodzieżowego zaplecza.

Podwaliny pod Młodą Ligę Kobiet dały podobne rozgrywki, które od kilku lat pozwalają zbierać szlify młodym chłopakom. Każdy zespół z Orlen Ligi musi mieć swojego odpowiednika w MLK. Pozwoliło to młodym dziewczynom (w MLK mogą grać zawodniczki do ukończenia 23 r.ż.) rozgrywanie meczów ze swoimi rówieśniczkami z całego kraju. Niedaleka obecność seniorskich zespołów pozwala na włączenie wyróżniających się młodych talentów do treningów drużyn występujących w Orlen Lidze. To cenne doświadczenie dla zawodniczek rozpoczynających przygodę z zawodową siatkówką.

 

Impel Wrocław w inauguracyjnym sezonie zajął 4. miejsce w ogólnej klasyfikacji. Niewiele jednak brakło do zajęcia miejsca na podium. Najpierw Impelki zajęły pierwsze miejsce w grupie B, za nimi uplasowały się drużyny z Muszyny, Bielska-Białej i Dąbrowy Górniczej. Do fazy, w której walczono o medale awansowały dwie najlepsze drużyny z grup A, B, C. Utworzono jedną grupę, w której rozegrano mecz „każdy z każdym” oraz spotkania rewanżowe, zaliczając rozgrywki z fazy grupowej. Ostatecznie pierwszym Mistrzem MLK został zespół z Sopotu. Podium uzupełniły drużyny z Legionowa i Rzeszowa. Impelkom do 3. miejsca zabrakło jednego punktu.

 

W tym sezonie Liga podzielona została na dwie grupy. Obecnie po rozegraniu 8 spotkań, Impelki są na pozycji wiceliderek tabeli grupy B, mając stratę tylko jednego punktu do lidera – zespołu z Dąbrowy. Warto wspomnieć o kontuzjach trapiących dolnośląskie siatkarki, ponieważ nie ma meczu, w którym Impelki wystąpiłyby w optymalnym składzie. Fakt ten jednak nie przeszkodził w pokonaniu Developresu – wrocławianki były pierwszym zespołem, który wygrał z niepokonaną drużyną z Rzeszowa. Świadkami heroicznej wręcz postawy Impelek byli kibice zgromadzeni w Hali Gwardii, przy ul. Krupniczej 15, gdzie swoje mecze rozgrywają młode siatkarki.

 

Głównymi bohaterkami zespołu są Barbara Cembrzyńska (trzykrotnie wybrana MVP spotkania), Aleksandra Sochacka i Magdalena Stasiak – młode Impelki, które dzięki grze w MLK i dobrej postawie na boisku mają szansę trenowania z seniorską drużyną. Jednak uczciwie trzeba oddać, że wygrane to zasługa całego zespołu zbudowanego przez trenera Rafała Błaszczyka. Dziewczyny stworzyły niesamowity kolektyw, który potrafi podnieść się z nawet najcięższych opresji.

 

Marzeniem dziewczyn jest awans do grupy walczącej o medale (do rozegrania zostały już tylko dwie kolejki). Tam będą musiały aktywne włączyć się w walkę o najwyższe cele. Jeśli uda się wyleczyć wszystkie kontuzje w zespole – zadanie stanie się z pewnością łatwiejsze. Jednakże w przeciwnej grupie walczą równie mocne zespoły z Łodzi i Sopotu. Bój o ostateczny triumf potrwa do ostatniego gwizdka w sezonie.